Chłopaki płaczą. Muniek Staszczyk bez ciemnych okularów.
Muniek przechodzi samego siebie. Nie tylko ściąga okulary, ale, mam wrażenie, że także gacie. Wstrząsająca lektura. – podsumowuje dosadnie i dobrze bliski kolega Muńka, Grabaż.
Muniek przechodzi samego siebie. Nie tylko ściąga okulary, ale, mam wrażenie, że także gacie. Wstrząsająca lektura. – podsumowuje dosadnie i dobrze bliski kolega Muńka, Grabaż.
Zygmunt Staszczyk rozlicza się z Muńkiem. Warto!
Nikt nie miał prawa wyjść z Maneżu niezadowolony. Frekwencja mimo wysokich cen biletów również zadowalająca Tak trzymać Panowie!
Muniek z Jankiem i Cezarem koncertują razem już ponad cztery lata i znają się dobrze, do tego wciąż czuć między niby dobrą chemię. Ta przenosi się na publiczność, która szybko daje się porwać atmosferze.
Oglądać ich na scenie, to wciąż wielka przyjemność.
W przeciągu mniej więcej czterech miesięcy dwukrotnie miałem okazję uczestniczyć w Gdańsku w koncertach nowego muzycznego projektu Muńka Staszczyka – Muniek i Przyjaciele. Oba – choć odbywały się w zupełnie innych okolicznościach, o czym za chwilę – wypadły kapitalnie i pokazały, że lider T.Love odnalazł swoje miejsce po zmęczeniu, zapewne i wypaleniu w ramach macierzystego … Dowiedz się więcej