Artykuł oryginalnie opublikowany na rockers.com.pl 22.08.2012
Zaczęło się nie tak dawno, od nowego singla Złych Psych Andrzeja Nowaka (powrotu do zdrowia!) – Urodziłem się w Polsce. Minęło trochę czasu i ta sama sytuacja z Pawłem Kukizem i jego solową płytą Siła i Honor. O co chodzi? Ano o śpiewanie o Polsce. Oto okazuje się, że słowa Andrzeja Nowaka w stylu Noszę dumnie polskie barwy/Jak rycerze, jak żołnierze/Jak potrzeba jestem hardy/Tylko, tylko w Polskę wierzę są wedle dyrektora muzycznego Radia Opole (skąd pochodzi Nowak) szowinistyczne i nie mogą być puszczone na antenie. Po chwili do całości podłącza się niezawodna Gazeta Wyborcza, która podpiera się słowami nauczycielki, laureatki „wielu nagród za szerzenie tolerancji”: Piosenka ta jak dla mnie jest bardzo ksenofobiczna i pseudopatriotyczna. Bycie dumnym z rzeczy, na które nie mamy wpływu, jak miejsce urodzenia, jest dla mnie niezrozumiałe, podobnie jak odgrażanie się, że „ale jeszcze my żyjemy, wszystkim wkoło pokażemy„. Obojętna nie pozostaje jakże modna ostatnimi czasy Krytyka Polityczna, gdzie mamy i wskazane, że tekst piosenki, zamieszczony w necie przez fanów Złych Psów (tak, tak, to na pewno dodali fani – dop. MW), zawiera błąd ortograficzny (niejeden zresztą). No i mamy obraz patriotów prostaczków – grafomania w tekście, a i fani tacy, co nawet podstaw ortografii nie znają.
Przykre, ale dość charakterystyczne ostatnimi czasy. Takie postawy są ostatnimi czasy promowane. Miłość i szacunek dla Ojczyzny, patriotyzm są wyszydzane, pokazywane jako staroświeckie, wręcz atakowane. Liczy się europejskość, zachodnie wzorce, a nie zaścianek z harcerzami przy flagach… Niektórzy burzą się na styl piosenki Psów, wskazując że utwór jest po prostu słaby, ot proste melodie i grafomański tekst. Tak też tłumaczy się radio, twierdząc, że jest zwyczajnie za słaby, by go grać. Sporo lokalnych stacji jednak go puszcza i utwór podoba się wielu, co stanowi skądinąd dla innych kolejną pożywkę, a gadające głowy stawiają tezy o zaściankowych społecznościach, dla których ten utwór to tylko chwilowa oderwanie od numerów z kręgu disco polo. Ze strony menedżera zespołu padają też zarzuty w stronę radiowej Trójki. Mnie też trochę dziwi, że żaden utwór z płyty nie trafił nawet do propozycji na listę. Ale tam na topie są teraz wakacyjne hity Artura Andrusa. Fakt, sympatyczne, można się uśmiechnąć, ale pierwsze miejsca?
Wracając do Urodziłem się w Polsce, to numer typowy dla kapeli Nowaka. Prosty przekaz, prosta energia, a jaka płynie z tego moc! Ciarki przechodzą na myśl o refrenie wykrzykiwanym przez fanów na koncertach. Fakt, nie jest to rzecz na miarę wiadomego hitu Bruce’a Springsteena, skądinąd numeru też niezrozumianego, bo refren nie był tu wykrzykiwany z dumą i radością, a cała historia gorzka. Czy Nowak szukał taniej sensacji i sposobu na promocję? Czy ktokolwiek dobrze znający twórczość i postawę życiową tego muzyka pomyślał o czymś takim? Nie sądzę.
A teraz mamy numer ze wspomnianym Kukizem. Od kilku ładnych lat już mocno upolitycznionego, w chwili obecnej otwarcie sprzeciwiającego się obecnej władzy, prezentującego konserwatywną postawę. Ten jakże zasłużony dla polskiego rocka artysta zapowiada nowy album pod dość groźnym (i – przyznajmy – niespecjalnie dobrze kojarzącym się tytule) Siła i Honor, który ma stanowić osobisty komentarz do historii Polski od 1939 r. I co? I wszystkie (co Kukiz podkreśla) ogólnopolskie radia odmówiły patronatu medialnego. Oczywiście stacje zaczęły się tłumaczyć, a efekt był taki, że tłumaczono się, że promują przecież utwór Czary Mary. Problem w tym, że to utwór z zapowiadanej nowej płyty Piersi. Nie znamy jeszcze płyty, więc może i słusznie? Nie, no, bądźmy poważni. A to wszystko nie pierwszy raz, ot chociażby rok 2005, kiedy media odmawiały patronatu medialnego płycie Nasze słowa KSU, a radia nie chciały też grać takich utworów jak Kto Cię Obroni Polsko, Siwy włos, Moje Bieszczady 2004 ponieważ padają w nich cierpkie słowa o sytuacji w naszym kraju czy Unii Europejskiej. Na płycie, jak zwykle, nie zabrakło odniesień do sytuacji w kraju i gorzkich słów w stosunku do tych „u góry”. Z tego wszystkiego wychodzi, że największą odwagę mają programy śniadaniowe w TVP. Bo mogliśmy tam usłyszeć i Urodziłem się w Polsce i dwa lata temu promującą patriotyczne postawy i edukacyjną płytę Historia Elektrycznych Gitar ze znakomitym Dywizjonem 303 na czele. No ale ta ostatnia powstawała na zamówienie i pod patronatem Narodowego Centrum Kultury.